Trwają prace remontowo-konserwatorskie jednego z ośmiu zachowanych fragmentów kaliskich murów obronnych, zlokalizowanego przy zbiegu ulic Piskorzewskiej i Parczewskiego. Niewielki fragment dawnych murów, na którym nie zachowało się lico, wymagał niezwłocznych działań i rekonstrukcji według zaleceń Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Ich zakończenie planowane jest na początek września.
Pozostałości murów miejskich, integralnie związane z rozwojem miasta lokacyjnego, systematycznie poddawane są przeglądom i konserwacji. Prace finansowane są z budżetu Miasta Kalisza w zakresie ochrony zabytków i opieki nad zabytkami. Kilka lat temu rewitalizacji poddano część murów obronnych z Basztą Dorotką.
W lipcu br. gontowe pokrycie baszty, drewniane schody oraz podest na drugiej kondygnacji, poddane zostały konserwacji specjalnym środkiem grzybobójczym i ochronnym.
W ubiegłym roku Miasto zleciło przeprowadzenie prac remontowo-konserwtorskich odcinka muru przy ulicy Parczewskigo 5 -6.
- Obecnie świetność odzyskuje sąsiedni fragment, położony tuż obok przy ul. Piskorzewskiej 17. Pracy jest sporo. Stare mury budowano według schematu lico z jednej strony, lico z drugiej w środek gruz na zaprawie wapiennej. Remontowana obecnie część tak naprawdę była w rozsypce. Lico muru jest odtwarzane z cegły gotyckiej, oczywiście wytwarzanej obecnie, która ma wymiary 26/9/12 centymetrów i jest identyczna z oryginalną z jakiej mur został zbudowany - wyjaśnia Anna Woźniak z Wydziału Kultury i Sztuki, Sportu i Turystyki UM w Kaliszu. - Mur będzie wzniesiony na wysokość 4 metrów i 20 centymetrów. Zostaną odtworzone blanki, tak by uwidocznić obronny charakter murów - dodaje.
Przez ostatnich kilka lat ten fragment obwarowań miejskich był w złym stanie, mało eksponowany i wiele osób nie wiedziało, że dawniej w tym miejscu biegły mury obronne. Po zakończeniu we wrześniu br. prac remontowo-konserwtorskich uczytelniony i wyeksponowany zostanie kolejny fragment obwarowań. A już w sierpniu, przy jednym z najstarszym zachowanych fragmentów kaliskich murów obronnych czyli u zbiegu ulic Kadeckiej i Łaziennej zaczną się prace archeologiczne. Wszystko dlatego, że ukryte przed oczami Kaliszan w niewielkim podwórku obwarowania także czeka konserwacja. Tę zaplanowano na rok przyszły.
Zanim i ten fragment odzyska blask, teren musi zostać przebadany przez archeologów. Wykopy przy murze pozwolą rozpoznać jego posadowienie, stan i budowę ław fundamentowych. Ponadto archeolodzy liczą także na ciekawe znaleziska. Przed wiekami nie było wszak śmietników i wszystkie nieczystości, a także odpadki mieszkańcy wyrzucali na bezpośrednio na podwórze. Są one dziś dla badaczy źródłem wiedzy o warunkach życia dawnych mieszkańców miast. Ustalenia z badań archeologicznych zostaną wykorzystane w opracowywanym projekcie prac konserwatorskich tego fragmentu muru.
Fot. Agnieszka Walczak
BIM